fbpx
GOUP

10 największych mitów o wilkach

Wilki jedzą dzieci, połykają babcie i zapijają to wszystko wodą ze studni. Prawdopodobnie tyle zdążyła Wam przekazać szkoła, a drugą taczkę bajek dorzuciło Hollywood. Ile jest w tym wszystkim prawdy? Przekonajcie się, czy wierzycie w 10 największych mitów na temat wilków!

10. Wilki są największym szkodnikami w Polsce.

Nieprawda. Skarb Państwa wypłaca rolnikom ok. 20 mln zł rocznie w ramach odszkodowań za straty wyrządzone przez wszystkie gatunki chronione. Ile z tego przypada na wilki? Około 720 tys. zł, czyli 3,6% tej kwoty. Kto więcej kosztuje Państwo? Jelenie, sarny i dziki, ok. 73 mln zł rocznie.

9. Nie mamy jak się bronić przed wilkami. 

Nieprawda. Państwo wypłaca odszkodowania za szkody wyrządzone przez wilki. Przed atakami na zwierzęta gospodarskie można się uchronić instalując elektrycznego pastucha albo korzystając z wyszkolonych psów pasterskich.

Jeśli nie stać cię na żadne z nich, zwróć się o wsparcie do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, ale zdarzało się też, że np. WWF finansował takie zabezpieczenia. Warto poszukać.

8. Wilki przestały się bać ludzi.

Nieprawda. Nie ma naukowych, wiarygodnych danych na ten temat. Doniesienia medialne, z kręgów myśliwskich albo Lasów Państwowych są niewiarygodne, bo obarczone amatorską wiedzą i często nacechowane niechęcią do wilków. (patrzy pkt 4)

7. W Polsce mamy 2-3 tysięcy wilków. 

Nieprawda. To są błędne szacunki myśliwych i Lasów Państwowych. Po pierwsze, stadnych zwierząt nie liczy się na pojedyncze osobniki, ale na rodziny. Po drugie LP liczą wilki tak, jak pijany palce: pokazujesz mu dwa, a on mówi „cztery!”.

Dlaczego? Wilcza rodzina, zwykle 4-6 zwierząt, zajmuje ogromne terytorium, w Polsce nawet do 500 km2. Na takim terenie mogą być np. trzy leśnictwa. Jak wtedy wygląda liczenie? Leśniczy A: dzisiaj widziałem u siebie cztery wilki, leśniczy B: ja też cztery, leśniczy C: a ja sześć! Każdy umie dodawać, więc wiadomo, że wilków jest 14. Nieprawda.

To były te same wilki tylko, że przemieszczały się po swoim terytorium, więc nawet jednego dnia widzieli je leśniczy A, B i C. Czyli tak naprawdę wilków było sześć, ale w wyniku „pijanego liczenia” powstają bajki o tym, że np. mamy watahy po 15 osobników.

6. Wilki polują całą watahą. 

Nieprawda. Najczęściej poluje para rodziców – samiec z samicą, albo w okresie „połogu” samicy, tylko samiec.

5. Spotkałem wilka na drodze, wpatrywał się we mnie i na pewno chciał zaatakować.

Nieprawda. Wilki mają bardzo słaby wzrok, jeśli się w ciebie wpatrywał, najprawdopodobniej stałeś z wiatrem i wilk po zapachu nie umiał ocenić czym jesteś. Wpatrywał się w Ciebie żeby rozwiązać tę zagadkę. Co więcej, przy braku identyfikacji zapachowej, mógł nawet próbować podejść, bo

wilki z natury są bardzo ciekawskie.

4. Wilki nie boją się człowieka.

Nieprawda. Wilki, w wyniku setek lat tępienia i polowań, nauczyły się, że człowiek oznacza dla nich śmiertelne zagrożenie.

Kiedy wilk wyczuje człowieka, ucieka.

Chyba, że nie może dowąchać się kim jesteś, bo stoisz z wiatrem. Wtedy patrz pkt. 5

3. Wilków mamy w Polsce za dużo.

Nieprawda. Obecnie mamy w Polsce ok. 270 wilczych rodzin. Biorąc pod uwagę powierzchnię Polski i średni obszar zajmowany przez wilki, spokojnie możemy pomieścić kolejne kilkadziesiąt rodzin.

2. Wilki najbardziej lubią polować na bezbronne owce. 

Nieprawda. Według danych GUS (2016) w Polsce jest ok. 6 mln krów, z różnych przyczyn co roku pada 182 tys. tych zwierząt. Ile z tego zabijają wilki? Średnio 150 krów, głównie cieląt.

Zwierzęta gospodarskie stanowią do 3% diety wilków.

Skąd to wiemy? Z badań odchodów wilków. Z nich możemy dowiedzieć się, co jadły. I w ponad 95% są to jelenie, sarny i dziki.

1. Wilki atakują ludzi. 

Nieprawda. W Polsce nie było ataku zdrowego wilka na człowieka co najmniej od zakończenia II Wojny Światowej. Żadne wiarygodne źródło nie podaje takiego przypadku. Mogą zdarzyć się ataki wilków chorych, częściowo oswojonych, albo dokarmianych np. przez fotografów przyrody.

Co zatem z popularnymi na wsi opowieściami babci czy wujka o atakach wilków? Tak jak w piłce nożnej, każdy może być specjalistą od spalonego, tak w przypadku dzikich zwierząt trzeba mieć wiedzę i doświadczenie naukowca, żeby coś powiedzieć na pewno. Podczas kolejnej opowieści wujka, zadaj proste pytanie: Na jakiej podstawie uważasz, że to był wilk?

Jeśli chcesz więcej dowiedzieć się o wilkach, dołącz na jedno z naszych tropień w Beskidzie Żywieckim! Zabierzemy cię w teren na praktyczne szkolenie i odpowiemy na każde pytanie o wilki. Dołącz teraz!

 

 

Źródła: Stowarzyszenie dla Natury „Wilk”; polskiwilk.org.pl; Adam Wajrak „Wilki”, Michał Figura, pracownik SdN „Wilk”.

Dodaj komentarz