GO UP
Image Alt

Nasz zespół

W Chile byłem rybakiem, w Patagonii o mało nie zostałem gaucho (kowbojem), w Finlandii włóczyłem się po mokradłach dalekiej Laponii i zbierałem maliny nordyckie. Jestem genetycznie uzależniony od miejsc niepopularnych i położonych poza szlakami. Wydałem książkę „Mikrowyprawy w wielkim mieście”. O mikrowyprawach pisałem w „Gazecie Wyborczej”, obecnie publikuję felietony w magazynie „Poznaj świat”, prowadzę program w Dzień Dobry TVN oraz Travel Channel: „Mikrowyprawy z Łukaszem Długowskim”.

Jest żywym dowodem na to, że nie trzeba rzucać wszystkiego, żeby wyjechać w Bieszczady. Na co dzień pracuje w międzynarodowej agencji reklamowej, a po godzinach wykorzystuje swoją kreatywności do tworzenia autorskich mikrowypraw. To ona jako pierwsza testuje je na sobie i dba o to, aby miały minimalny wpływ na środowisko.

Biebrzańska Wiedźma Przewodniczka, zielarka, artystka zakochana w Biebrzy i w Podlasiu. Wszystko wskazuje na to, że z wzajemnością. Agnieszka Zach nazywana jest przez miejscowych Wiedźmą Biebrzańską. Można z nią bez obaw wyruszyć na biebrzańskie bagna, bo stoją przed nią otworem zarówno leśne ostępy jak i podlaskie domy. Zaprowadzi nas tam, gdzie sami nigdy byśmy nie trafili.

Jak w Twoich żyłach płynie krew legendarnego Sabały, to nie masz wyboru: Góry wołają i musisz iść. Jasiek najpierw poszedł do technikum leśnego, potem studiował leśnictwo aż w końcu trafił do Tatrzańskiego Parku Narodowego, gdzie od 2009 r. zajmował się projektami edukacyjnymi. Trzy lata wcześniej oficjalnie został przewodnikiem tatrzańskim. W wolnych chwilach podgląda świstaki, chodzi za niedźwiedziami i stosuje w praktyce zasady "Leave No Trace". Czyli z to, jak być w górach, ale nie szkodzić górom. Człowiek encyklopedia o wielkim sercu.

,,W puszczy jest wszystko to co kocham... wciąż odkrywam ją na nowo..." Jestem licencjonowanym przewodnikiem po obiektach Białowieskiego Parku Narodowego i Puszczy Białowieskiej. Moja praca to pasja i miłość do przyrody.

Miłośnik dzikiej przyrody i wilków. Wieloletni terenowy pracownik Białowieskiego Parku Narodowego. Jego druga pasją są konie i naturalne jeździectwo. Od lat mieszka w sercu Puszczy Białowieskiej z przyrodą i końmi.

Jako 11 latek pierwszy raz dowiedział się o istnieniu Puszczy Białowieskiej z magazynu WWF. Zamarzył wtedy żeby przyjechać do Polski i zobaczyć Puszczę na własne oczy. Droga była kręta: najpierw został spadochroniarzem w siłach specjalnych Portugalii, potem pracował w ośrodku rehabilitacyjnym dla wilków, trafił do korpo w Polsce, aż w końcu wszystko rzucił i przeprowadził się do Białowieży. Ożenił się z Polką, malarką Basią Bańką, z którą razem mieszkają w Białowieży. Co rano bierze zimne kąpiele w Narewce, a potem rusza do Puszczy.

Jestem Dziad Borowy z Puszczy Białowieskiej, fotografuję puszczę, robię filmy o puszczy, zachwycam się puszczą, staję w obronie puszczy, odpoczywam w puszczy, oprowadzam po puszczy, jednym słowem Puszcza Białowieska i Dziad Borowy to jedno i to samo.