fbpx
GOUP

Tropienie wilków

separator
Cena660zł3 dni
Scroll down

Tropienie wilków

660złper person

Zasady są proste: żadnej pracy, obowiązków, tylko wilki, góry i przygoda! Będziemy szukać, niuchać i tropić. Palić ogniska i wyć do wilków. Łazić po ostępach, w których łatwiej spotkać wilki niż ludzi i spać w miejscu, w którym łatwiej usłyszeć ich wycie niż odgłosy miasta. Ja usłyszałem je dwa razy i do dzisiaj wspominam to jako jedno z najcudowniejszych doświadczeń w życiu.

Co będziemy robić:
  • ruszymy w góry tropić wilki
  • będziemy szukać tropów i nauczymy się odróżniać ślady pozostawione przez wilki i psy
  • nocne wycie – wyjdziemy w nocy w góry nawoływać wilki
  • drugiego dnia, wyjdziemy na tropienie żubrów
  • czy wilki atakują ludzi? – dowiecie się czy rzeczywiście nam zagrażają
  • nauczymy się jak pakować i ubrać się zimą w góry
  • dodakowo dla dzieci – spotkamy się z Babą Jagą w jej chatce z piernika

PS. Czy wilki nas nie zaatakują? Nie ma się czego bać. Wilki boją się ludzi i uciekają gdy wyczują zapach człowieka, albo usłyszą hałas.

Najbliższe terminy:

29.11 – 01.12.2018 r.

06.12 – 08.12.2019 r.

W celu rezerwacji miejsc użyj formularza z prawej strony. Wybierz termin, sprawdź dostępność biletów, wyślij zgłoszenie 🙂

Potwierdzeniem udziału w mikrowyprawie jest wpłata bezzwrotnego zadatku: 250 zł na konto: 25 1160 2202 0000 0001 9056 2868 Odbiorca: Łukasz Długowski. W tytule należy wpisać nazwisko uczestnika / – czki i termin.

Cena: dzieci 660 zł, dorośli 760 zł
Liczba miejsc: max. 20, min. 10 osób. Tropienie wilków w sobotę nie nadaję się dla dzieci poniżej 5 r.ż. (chyba, że rodzice będą nieść malucha nosidełku), tropienie żubrów następnego dnia – bez ograniczeń. Wózek przyda się tylko na terenie agroturystyki, w terenie, chusta lub nosidełko dla najmłodszych. Zapraszamy dzieci do 11 r.ż.

  • Godzina przyjazdu
    przyjechać możesz już w piątek od 16:00
  • Czas powrotu
    w niedzielę kończymy ok. 14
  • Co zabrać
    Obowiązkowo: Gwizdek, mały plecak (wielkości szkolnego), nieprzemakalne buty, spodnie i kurtkę (jeśli takich nie masz, koniecznie weź dwie zmiany wszystkiego, może spaść deszcz lub śnieg), buff lub szal, czapka, rękawiczki, koszulka i bluza szybkoschnąca, np. z poliestru albo wełny merynosów czołówka lub latarka, telefon + powerbank, termos, ręcznik, stuptuty. Sprzęt opcjonalny: jeśli będzie śnieg - łańcuchy na koła, lornetka, scyzoryk.
  • Cena zawiera
    Materiały
    Opieka przewodnika
    Pamiątki z wyjazdu
    Wyżywienie
    Zakwaterowanie
  • Cena nie zawiera
    Transport
    transport z i na lotnisko
    Ubezpieczenie NNW
1
Dzień 1
  • od 15:00 transport i zakwaterowanie
  • od 18:00 ognisko i integracja
  • od 20:00 obiadokolacja, omówienie planów na następny dzień
2
Dzień drugi 2
  • 9:00 śniadanie
  • 10:00 warsztaty: jak ubrać się i spakować się w teren?
  • 11:00 tropienie wilków w górach
    • Q&A w terenie o życiu wilków, zwyczajach, nauka rozróżniania tropów zwierząt
  • 17:00 obiad
  • 18:00 czas wolny
  • 20:00 ognisko połączone z kolacją
  • 21:00 nocne wycie - wyjdziemy w nocy do lasu nawoływać wilki
3
Dzień 3
  • 7:00 tropienie żubrów
  • 9:00 śniadanie
  • 10:30 wizyta w domku Baby Jagi (przy min. liczbie dzieci: 10)
  • 14:00 wyjazd
  • chętnie mogą domówić obiad
 

Lokalizacja wyprawy

Piękny, drewniany dom, który z zewnątrz wygląda jakby był żywcem wyjęty z Bullerbyn. Dom stoi na skraju Puszczy Białowieskiej, za oknami rozciąga się las, nocą czasami słychać jelenie i sarny.
 

Agroturystyka Uroczysko Sosnówka

Będziemy spać w agroturystyce, położonej na granicy Puszczy Białowieskiej z widokiem na las.Wieczorami, często pod dom podchodzą jelenie, czasami w nocy, leżąc w łóżku można usłyszeć wycie wilków.Nocleg jest w pokojach, 2-3 osobowych, w dobrym standardzie. Część pokoi ma prywatną, część współną łazienkę, łóżka są z pościelą, trzeba ze sobą jedynie wziąć ręcznik i przybory kąpielowe.

Comments:

  • Diana

    13 lutego 2019 at 11:55

    Byłam na tropieniu wilków w lutym i tak jak moja wiedza była małostkowa, wyczytana gdzieś z internetu(zakłamana) i stereotypowo patrzyłam na te zwierzęta, tak po weekendzie z mikrowyprawami mój punkt widzenia oraz wiedza na temat tych drapieżników zmieniła się o 180 stopni. Dodać do tego chodzenie po górach śladami wilków było niesamowitym przeżyciem. Obiady -palce lizać ! Dla mięsnych i bezmięsnych. Kwatera bardzo czysta i zadbana. Idealne żeby się przejechać z narzeczonym, mężem, dziećmi i odetchnąć ! Szczególnie jak mieszkasz w mieście. Dziękuje za ten weekend ! Na pewno wrócę i będę polecać znajomym 🙂

  • Gosia

    12 lutego 2019 at 13:11

    Byłam w na początku lutego i już kombinuję następne mikrowyprawy 🙂 Polecam każdemu kto chce oderwać się choć na chwilę od miasta, „przepłukać” płuca, nacieszyć oczy pięknymi Beskidami i posmakować kuchni prosto z serca w wykonaniu Tereski.
    I do tego Michał Figura – spec nad spece, skarbnica wiedzy o wilkach i lasach.
    Łukasz, Michał, dzięki wielkie i do szybkiego zobaczenia!

  • Marta

    9 lutego 2019 at 14:19

    Bylo wspaniale! Polecam kazdemu kto chcialaby choc na chwile oderwac sie od miasta, zgielku, ludzi dookola. Bylo duzo smiechu, pozytywnej atmosfery i luzu, ktorego czasem w nas jak na lekarstwo.
    Dziekuje Lukasz za mozliwosc ekspresowego (bo niestety tylko weekend) naladowania baterii i niezapomniane stalove wspomnienia zapadania sie po pas w sniegu!!! :)))

    • mikrowyprawy

      10 lutego 2019 at 12:46

      Dzięki Marcie i jeszcze kilku innym dziewczynom udowodniliśmy, że poruszanie się na czworakach w kopnym śniegu w pełni zastępuje rakiety 😀

  • Donata

    9 lutego 2019 at 12:41

    Parafrazując mistrza: ja tam byłam, nalewkę piłam, wilki tropiłam i super dziewczyny spotkałam (#stalove pochwy). A tak na poważnie: bardzo mi się podobała formuła, bez zbędnego patosu, zadęcia, Łukasz robi to po swojemu, z sercem i intuicją. Potrafi pięknie opowiadać, na szlaku wspiera i motywuje, a jak ktoś nie ma rakiet śnieżnych, to idzie razem ramię w ramię i do tego uśmiech nie znikał nam z twarzy. Zaraża optymizmem i rozbudza w człowieku chęć do podróżowania. Dzięki niemu już wiem, że na 20 rocznicę ślubu jedziemy z mężem do Patagonii i liczę po cichu, że Łukasz podzieli się cennymi wskazówkami:-) Szczerze polecam.

    • mikrowyprawy

      9 lutego 2019 at 13:06

      No ba! Pewnie, że się podzieli 🙂 #staLOVE rules!!!

  • Basia

    8 lutego 2019 at 13:53

    Byłam na tropieniu w styczniu 2019 r. i muszę przyznać, że było fantastycznie C:
    Można się było oderwać od dnia codziennego i zrobić sobie weekendowe wakacje, żeby zapomnieć o pracy i obowiązkach. Z przygodami dotarłam na miejsce (ale co to za mikrowyprawa bez przygód?) z pomocą nieocenionych organizatorów (Łukasz trzymał rękę na pulsie – dzięki!) i właścicieli agroturystyki (Józek tak pięknie dowiózł mnie na górę Astrą, że do tej pory nie wychodzę dla jego wyczynu z podziwu!). Poznałam świetnych ludzi z przeróżnych miast i środowisk, dowiedziałam się całego mnóstwa ciekawych rzeczy: i podczas prelekcji i na wyprawach i przy ognisku zajadając się pieczonymi ziemniaczkami (pycha!), miło spędziłam czas. Pierwszy raz chodziłam w rakietach śnieżnych (nie wiem co bym bez nich zrobiła w takim śniegu!) i uczestniczyłam w tropieniu. I chociaż wilka nie widziałam ani nie słyszałam, to wiem, że jeśli kiedyś takowego spotkam, to nie muszę się go bać (on z pewnością będzie bał się bardziej ode mnie).
    Bardzo mnie cieszy, że tylu osobom zależy na naszych dzikich przyjaciołach i na ochronie środowiska – dzięki Wam wiem, że jeszcze nie wszystko stracone <3
    Myślę, że na tropienie z mikrowyprawami jeszcze wybiorę, bo to ekstra sprawa jest, naprawdę! Gorąco polecam!

  • Mateusz

    8 lutego 2019 at 13:40

    Gorąco polecam 🙂 często mi się zdarzało jeździć w teren ale rzadko zwracałem tam uwagę na zwierzęta. Jak się to zaczyna robić to całe doświadczenie jest o wiele bogatsze :). Dzięki!

  • Paulina Jędrocha

    8 lutego 2019 at 13:03

    :))) Byłam w tamtym roku :))
    Naprawdę polecam bo:
    1.Mega fajne doświadczenie.
    2.Dowiedziałam się naprawdę wielu mądrych i ciekawych rzeczy na temat świata zwierząt a w szczególności wilków.:))
    3.Atmosfera pierwsza klasa!=)
    4.Łukasz bardzo fajny, prawdziwy, naturalny gość ;D
    5. Nie obraża się gdy natrze się go śniegiem 😀 ale odwdzięczy się tym samym. 😀
    6. Poznałam fajnych ludzi z podobnymi zainteresowaniami 🙂
    7. I odpoczęłam od szumu miast przy szumie drzew.:))
    8. Sama dużo podrózuje więc wiem co mówię 😀
    Polecam of course :D:))

    • mikrowyprawy

      8 lutego 2019 at 13:38

      Odwdzięczy się, odwdzięczy, a potem razem wypijemy wino 😉

      PS. Paulina odpaliła bloga o górach, zerknijcie! http://przezswiat.simplesite.com/

  • Karolina

    12 września 2017 at 15:10

    Jeszcze raz ogromne dzięki za wspaniały czas! Michał, jesteśmy pod wrażeniem Twojego zaangażowania i umiejętności zarażenia tematem:) Łukasz, czekamy na następne #mikrowyprawy!

    • mikrowyprawy

      21 listopada 2018 at 11:24

      My też dziękujemy! Do zobaczenia na kolejnej mikro! 🙂

Dodaj komentarz

  • spotkamy się w agroturystyce „Uroczysko Sosnówka", wieś Orzeszkowo pod Hajnówką
  • przyjechać możesz już w piątek od 16:00, ok. 20:00 będzie czekała obiadokolacja. Jeśli przyjedziesz później - odgrzejemy
  • jeśli masz alergie jedzeniowe albo jesteś wegetarianką lub weganką, zaznacz to podczas rezerwacji
  • w sobotę mamy śniadanie, obiad i kolację, w niedzielę śniadanie.  Obiad w niedzielę można domówić za dodatkową opłatą.
  • W teren weź sobie przekąski z domu, albo przygotuj kanapki podczas śniadania
  • w niedzielę kończymy ok. 14
  • jeśli chcesz kupić książkę - „Mikrowyprawy w wielkim mieście” (35 zł) - zaznacz proszę w rezerwacji, przywiozę je ze sobą
  • w rezerwacji podaj proszę swój nr telefonu
Do zobaczenia!! :)

Łukasz Długowski

W Chile byłem rybakiem, w Patagonii o mało nie zostałem gaucho (kowbojem), w Finlandii włóczyłem się po mokradłach dalekiej Laponii i zbierałem maliny nordyckie. Jestem genetycznie uzależniony od miejsc niepopularnych i położonych poza szlakami. Wydałem książkę „Mikrowyprawy w wielkim mieście”. O mikrowyprawach pisałem w „Gazecie Wyborczej”, obecnie publikuję felietony w magazynie „Poznaj świat”, prowadzę program w Dzień Dobry TVN oraz Travel Channel: „Mikrowyprawy z Łukaszem Długowskim”.