fbpx
GO UP

Tropienie wilków

separator
Cena 750zł 3 dni
Scroll down

Tropienie wilków

750zł per person

Zasady są proste: żadnej pracy, obowiązków, tylko wilki, góry i przygoda! Będziemy szukać, niuchać i tropić. Palić ogniska i wyć do wilków. Łazić po ostępach, w których łatwiej spotkać wilki niż ludzi i spać w miejscu, w którym łatwiej usłyszeć ich wycie niż odgłosy miasta. Ja usłyszałem je dwa razy i do dzisiaj wspominam to jako jedno z najcudowniejszych doświadczeń w życiu.

Co będziemy robić:
  • ruszymy w góry tropić wilki
  • będziemy szukać tropów i nauczymy się odróżniać ślady pozostawione przez wilki i rysie
  • będziecie mogli wziąć do ręki prawdziwą czaszkę wilka i sprawdzić jakie ostre ma zęby
  • nocne wycie – wyjdziemy w nocy w góry nawoływać wilki
  • czy wilki atakują ludzi? – Michał opowie o swoich doświadczeniach z wilkami i ich zwyczajach- będziemy się uczyć naturalnej nawigacji (ze śniegu, wiatru, drzew itp.)
  • nauczymy się jak pakować i ubrać się zimą w góry
  • ręcznie wykonamy wilcze tropy

PS. Czy wilki nas nie zaatakują? Nie ma się czego bać. Wilki boją się ludzi i uciekają gdy wyczują zapach człowieka, albo usłyszą hałas.

Najbliższe terminy:

30.11 – 02.12.2018 r. – wyprzedane

18.01 – 20.01.2019 r. – wyprzedane

01.02 – 03.02.2019 r. – Wilcze Walentynki – wyprzedane

22.03 – 24.03.2019 r. – Men’s Only* – wyprzedane

12.04 – 14.04.2019 r. – start rekrutacji: początek marca!

 

*cena za dziecko o 100 zł niższa -> 650 zł. Zapraszamy dzieci w wieku 6 – 13 lat.

W celu rezerwacji miejsc użyj formularza z prawej strony. Wybierz termin, sprawdź dostępność biletów, wyślij zgłoszenie 🙂

Potwierdzeniem udziału w mikrowyprawie jest wpłata bezzwrotnego zadatku: 250 zł na konto: 25 1160 2202 0000 0001 9056 2868 Odbiorca: Łukasz Długowski. W tytule należy wpisać nazwisko uczestnika / – czki i termin.

 

  • Miejsce
  • Wyjazd
    spotkamy się w agroturystyce „Płone": ul. Płone 34, Żabnica, Węgierska Górka
  • Godzina przyjazdu
    przyjechać możesz już w piątek od 15:00
  • Czas powrotu
    w niedzielę kończymy między 15 -16
  • Co zabrać
    Obowiązkowo: Gwizdek, mały plecak w góry (wielkości szkolnego), saperka, nieprzemakalne buty, spodnie i kurtkę (jeśli takich nie masz, koniecznie weź dwie zmiany wszystkiego, w górach może spaść deszcz lub śnieg), buff lub szal, czapka, rękawiczki, koszulka i bluza szybkoschnąca, np. z poliestru albo wełny merynosów czołówka lub latarka, telefon + powerbank, termos, ręcznik, stuptuty, rakiety śnieżne. Sprzęt opcjonalny: jeśli będzie śnieg - łańcuchy na koła, lornetka, scyzoryk.
  • Cena zawiera
    Materiały
    Opieka przewodnika
    Pamiątki z wyjazdu
    Wyżywienie
    Zakwaterowanie
  • Cena nie zawiera
    Transport
    Ubezpieczenie NNW
1
Dzień 1
  • od 15:00 transport i zakwaterowanie
  • od 18:00 ognisko i integracja
  • od 20:00 obiadokolacja, omówienie planów na następny dzień
2
Dzień drugi 2
  • 9:00 śniadanie
  • 10:00 warsztaty: jak pakować się w góry?
  • 11:00 tropienie wilków w górach
    • Q&A w terenie o życiu wilków, zwyczajach, nauka rozróżniania tropów zwierząt
    • nauka nawigacji w terenie bez użyciu GPS i kompasu
  • 17:00 obiad
  • 18:00 czy wilki atakują ludzi? - prelekcja o wilkach, badaniach naukowych i mitach dotyczących tych zwierząt
  • 19:00 warsztaty: ręcznie wykonamy wilcze tropy
  • 20:00 ognisko połączone z kolacją
  • 21:00 nocne wycie - wyjdziemy w nocy w góry nawoływać wilki
3
Dzień 3
  • 9:00 śniadanie
  • 10:00 warsztaty: jak ubrać się w góry?
  • 11:00 tropienie wilków
    • weryfikacja wiedzy z nawigacji naturalnej
  • 15:00 obiad
  • 16:00 wyjazd*
*jeśli pozwolą nam warunki pogodowe - drugiego dnia, zamiast tropienia zbudujemy z dzieciakami igloo

Lokalizacja wyprawy

Wieczorami, często pod dom podchodzą jelenie, czasami w nocy, leżąc w łóżku można usłyszeć wycie wilków.
Agroturystyka Płone

Agroturystyka „Płone"

Będziemy spać w agroturystyce, w górach na ponad 800 m n.p.m. z widokiem na rezerwat Romanka. Wieczorami, często pod dom podchodzą jelenie, czasami w nocy, leżąc w łóżku można usłyszeć wycie wilków. Nocleg jest we wspólnych pokojach, 3-5 osobowych, w dobrym standardzie. Każdy pokój ma prywatną łazienkę, łóżka są z pościelą, trzeba ze sobą jedynie wziąć ręcznik i przybory kąpielowe.
Do dyspozycji gości:
  • 2 kuchnie z pełnym wyposażeniem,
  • sala rekreacyjna z ping-pongiem, piłkarzykami oraz wieżą stereo,
  •  jadalnia z kominkiem oraz TV,
  • dostęp do internetu Wi-Fi,
  • wiata na ogniska (ogniska gratis),
  • boisko do gry w siatkówkę,
  • boisko do gry w piłkę nożną,
  • plac zabaw dla dzieci, piaskownica,
  • w okolicy możliwość zakupu żywności ekologicznej w postaci serów, oscypków, masła, mleka, jaj, itd.
  • parking.

Comments:

  • Diana

    13 lutego 2019 at 11:55

    Byłam na tropieniu wilków w lutym i tak jak moja wiedza była małostkowa, wyczytana gdzieś z internetu(zakłamana) i stereotypowo patrzyłam na te zwierzęta, tak po weekendzie z mikrowyprawami mój punkt widzenia oraz wiedza na temat tych drapieżników zmieniła się o 180 stopni. Dodać do tego chodzenie po górach śladami wilków było niesamowitym przeżyciem. Obiady -palce lizać ! Dla mięsnych i bezmięsnych. Kwatera bardzo czysta i zadbana. Idealne żeby się przejechać z narzeczonym, mężem, dziećmi i odetchnąć ! Szczególnie jak mieszkasz w mieście. Dziękuje za ten weekend ! Na pewno wrócę i będę polecać znajomym 🙂

  • Gosia

    12 lutego 2019 at 13:11

    Byłam w na początku lutego i już kombinuję następne mikrowyprawy 🙂 Polecam każdemu kto chce oderwać się choć na chwilę od miasta, „przepłukać” płuca, nacieszyć oczy pięknymi Beskidami i posmakować kuchni prosto z serca w wykonaniu Tereski.
    I do tego Michał Figura – spec nad spece, skarbnica wiedzy o wilkach i lasach.
    Łukasz, Michał, dzięki wielkie i do szybkiego zobaczenia!

  • Marta

    9 lutego 2019 at 14:19

    Bylo wspaniale! Polecam kazdemu kto chcialaby choc na chwile oderwac sie od miasta, zgielku, ludzi dookola. Bylo duzo smiechu, pozytywnej atmosfery i luzu, ktorego czasem w nas jak na lekarstwo.
    Dziekuje Lukasz za mozliwosc ekspresowego (bo niestety tylko weekend) naladowania baterii i niezapomniane stalove wspomnienia zapadania sie po pas w sniegu!!! :)))

    • mikrowyprawy

      10 lutego 2019 at 12:46

      Dzięki Marcie i jeszcze kilku innym dziewczynom udowodniliśmy, że poruszanie się na czworakach w kopnym śniegu w pełni zastępuje rakiety 😀

  • Donata

    9 lutego 2019 at 12:41

    Parafrazując mistrza: ja tam byłam, nalewkę piłam, wilki tropiłam i super dziewczyny spotkałam (#stalove pochwy). A tak na poważnie: bardzo mi się podobała formuła, bez zbędnego patosu, zadęcia, Łukasz robi to po swojemu, z sercem i intuicją. Potrafi pięknie opowiadać, na szlaku wspiera i motywuje, a jak ktoś nie ma rakiet śnieżnych, to idzie razem ramię w ramię i do tego uśmiech nie znikał nam z twarzy. Zaraża optymizmem i rozbudza w człowieku chęć do podróżowania. Dzięki niemu już wiem, że na 20 rocznicę ślubu jedziemy z mężem do Patagonii i liczę po cichu, że Łukasz podzieli się cennymi wskazówkami:-) Szczerze polecam.

    • mikrowyprawy

      9 lutego 2019 at 13:06

      No ba! Pewnie, że się podzieli 🙂 #staLOVE rules!!!

  • Basia

    8 lutego 2019 at 13:53

    Byłam na tropieniu w styczniu 2019 r. i muszę przyznać, że było fantastycznie C:
    Można się było oderwać od dnia codziennego i zrobić sobie weekendowe wakacje, żeby zapomnieć o pracy i obowiązkach. Z przygodami dotarłam na miejsce (ale co to za mikrowyprawa bez przygód?) z pomocą nieocenionych organizatorów (Łukasz trzymał rękę na pulsie – dzięki!) i właścicieli agroturystyki (Józek tak pięknie dowiózł mnie na górę Astrą, że do tej pory nie wychodzę dla jego wyczynu z podziwu!). Poznałam świetnych ludzi z przeróżnych miast i środowisk, dowiedziałam się całego mnóstwa ciekawych rzeczy: i podczas prelekcji i na wyprawach i przy ognisku zajadając się pieczonymi ziemniaczkami (pycha!), miło spędziłam czas. Pierwszy raz chodziłam w rakietach śnieżnych (nie wiem co bym bez nich zrobiła w takim śniegu!) i uczestniczyłam w tropieniu. I chociaż wilka nie widziałam ani nie słyszałam, to wiem, że jeśli kiedyś takowego spotkam, to nie muszę się go bać (on z pewnością będzie bał się bardziej ode mnie).
    Bardzo mnie cieszy, że tylu osobom zależy na naszych dzikich przyjaciołach i na ochronie środowiska – dzięki Wam wiem, że jeszcze nie wszystko stracone <3
    Myślę, że na tropienie z mikrowyprawami jeszcze wybiorę, bo to ekstra sprawa jest, naprawdę! Gorąco polecam!

  • Mateusz

    8 lutego 2019 at 13:40

    Gorąco polecam 🙂 często mi się zdarzało jeździć w teren ale rzadko zwracałem tam uwagę na zwierzęta. Jak się to zaczyna robić to całe doświadczenie jest o wiele bogatsze :). Dzięki!

  • Paulina Jędrocha

    8 lutego 2019 at 13:03

    :))) Byłam w tamtym roku :))
    Naprawdę polecam bo:
    1.Mega fajne doświadczenie.
    2.Dowiedziałam się naprawdę wielu mądrych i ciekawych rzeczy na temat świata zwierząt a w szczególności wilków.:))
    3.Atmosfera pierwsza klasa!=)
    4.Łukasz bardzo fajny, prawdziwy, naturalny gość ;D
    5. Nie obraża się gdy natrze się go śniegiem 😀 ale odwdzięczy się tym samym. 😀
    6. Poznałam fajnych ludzi z podobnymi zainteresowaniami 🙂
    7. I odpoczęłam od szumu miast przy szumie drzew.:))
    8. Sama dużo podrózuje więc wiem co mówię 😀
    Polecam of course :D:))

    • mikrowyprawy

      8 lutego 2019 at 13:38

      Odwdzięczy się, odwdzięczy, a potem razem wypijemy wino 😉

      PS. Paulina odpaliła bloga o górach, zerknijcie! http://przezswiat.simplesite.com/

  • Karolina

    12 września 2017 at 15:10

    Jeszcze raz ogromne dzięki za wspaniały czas! Michał, jesteśmy pod wrażeniem Twojego zaangażowania i umiejętności zarażenia tematem:) Łukasz, czekamy na następne #mikrowyprawy!

    • mikrowyprawy

      21 listopada 2018 at 11:24

      My też dziękujemy! Do zobaczenia na kolejnej mikro! 🙂

Dodaj komentarz

  • spotkamy się w agroturystyce „Płone": ul. Płone 34, Żabnica, Węgierska Górka
  • dla osób dojeżdżających pociągiem: stacja końcowa to Węgierska Górka, stamtąd odbierzemy Cię autem (dopłata 10 zł/os.). W wiadomości z rezerwacją podaj proszę godzinę przyjazdu pociągu
  • przyjechać możesz już w piątek od 15:00, o 20:00 będzie czekała obiadokolacja. Jeśli przyjedziesz później - odgrzejemy
  • jeśli masz alergie jedzeniowe albo jesteś wegetarianką lub weganką, zaznacz to podczas rezerwacji
  • noclegi mamy w agroturystyce w górach, w drewnianym domu, we wspólnych pokojach 3-5 osobowych
  • w sobotę mamy śniadanie, obiad i kolację, w niedzielę śniadanie i obiad.
  • W góry weź sobie przekąski z domu, albo przygotuj kanapki podczas śniadania
  • w niedzielę kończymy między 15 -16
  • jeśli chcesz kupić książkę - „Mikrowyprawy w wielkim mieście” (35 zł) - zaznacz proszę w rezerwacji, przywiozę je ze sobą
  • w rezerwacji podaj proszę swój nr telefonu
Do zobaczenia!! :)

Łukasz Długowski

W Chile byłem rybakiem, w Patagonii o mało nie zostałem gaucho (kowbojem), w Finlandii włóczyłem się po mokradłach dalekiej Laponii i zbierałem maliny nordyckie. Jestem genetycznie uzależniony od miejsc niepopularnych i położonych poza szlakami. Wydałem książkę „Mikrowyprawy w wielkim mieście”. O mikrowyprawach pisałem w „Gazecie Wyborczej”, obecnie publikuję felietony w magazynie „Poznaj świat”, prowadzę program w Dzień Dobry TVN oraz Travel Channel: „Mikrowyprawy z Łukaszem Długowskim”.  

Michał Figura

od 15 lat przewodnik w górach Beskidu Żywieckiego, od kilkunastu lat pracuje przy badaniach naukowych skupiających się na tzw. dużych drapieżnikach: wilkach, rysiach i niedźwiedziach, członek zarządu Stowarzyszenia dla Natury “Wilk”.