Czy żubr szkodzi?
Co jakiś czas można usłyszeć, że żubrów jest za dużo, że szkodzą, niszczą uprawy. Prof. Rafał Kowalczyk z IBS PAN udzielił ostatnio ciekawego wywiadu, w którym opowiada na ile problem jest realny?

“Oczywiście, że szkody się zdarzają i nie można ich lekceważyć. Tyle że potrzebujemy wiedzy, jaka jest ich rzeczywista skala i jak sobie z tym problemem radzić. Mamy narzędzie do łagodzenia konfliktów w postaci odszkodowań wypłacanych za szkody powodowane przez gatunki chronione. To oczywiście nie do końca rozwiązuje problem.
W ostatnim czasie monitorowaliśmy za pomocą drona pola rzepaku, na których żerowały żubry, i porównywaliśmy je z polami, na które te zwierzęta nie wchodziły. Późną zimą różnice w ilości i jakości biomasy roślinnej były wyraźne. Zdarzały się miejsca, gdzie rzepak był bardzo mocno zgryziony. Kiedy jednak wróciliśmy tam w maju, w okresie kwitnienia, różnic między tymi uprawami już nie było. Rośliny się zregenerowały.
To wskazuje, że wpływ żubrów na ostateczny plon może być mniejszy, niż sugeruje obraz bezpośrednio po ich wizycie. Nie twierdzę, że problemu nie ma. Twierdzę, że powinniśmy go dokładnie zbadać, zamiast opierać zarządzanie na przekonaniach.
Co więcej, nieumiejętne przepłaszanie żubrów może czasem powodować większe straty niż samo żerowanie. Jeśli stado liczące sto zwierząt jest przez kilka kilometrów gonione przez pola, szkody mogą być znacznie większe, niż gdyby pozwolono mu spokojnie żerować i odejść.”
Cytat pochodzi z wywiadu dla “Nauka w Polsce”, więcej przeczytasz tutaj: Przyrodnik: nie mamy za dużo żubrów, tylko problem z zarządzaniem nimi.