Tropienie wilków w Puszczy Boreckiej
99zł per person
Zasady są proste: tylko wilki i przygoda!
Będziemy szukać, niuchać i tropić! Łazić po ostępach, w których łatwiej spotkać wilki niż ludzi i w których łatwiej usłyszeć ich wycie niż odgłosy miasta.
Zapraszamy na wyjątkową wyprawę do Puszczy Boreckiej, ze względu na to, jak przyrodniczo jest wyjątkowa, nazywanej często „małą Białowieżą”. To miejsce, w którym wciąż można poczuć prawdziwą dzikość, wejść głębiej w świat natury i spróbować odnaleźć ślady jednych z najbardziej fascynujących drapieżników Europy.

Las, w którym nadal żyje stado dzikich żubrów (130), przynajmniej dwie wilcze watahy, kilkoro rysi oraz duża populacja łosi, jeleni i saren.
Podczas wyprawy wyruszymy w teren, by poznać wilczą codzienność nie z książek i legend, ale z opowieści, tropów i miejsc, w których wilki naprawdę są obecne.
To będzie jedno z najlepszych, przyrodniczych doświadczeń w Waszym życiu!
Co będziemy robić?
- poszukamy tropów i śladów obecności wilków
- nauczymy się rozpoznawać charakterystyczne cechy wilczych śladów oraz odróżniać je od tropów psów
- odwiedzimy miejsca, w których wilki regularnie polują
- dowiemy się, w jaki sposób wilki komunikują się między sobą
- poznamy strukturę wilczej rodziny i ich sposób funkcjonowania w stadzie
- porozmawiamy o tym, czy wilk rzeczywiście jest doskonałym łowcą
- usłyszymy autentyczne historie spotkań z wilkami

Dla kogo?
Ta wyprawa jest dla:
- rodzin z dziećmi
- par i grup przyjaciół
- miłośników przyrody i dzikich miejsc
- osób, które chcą przeżyć coś prawdziwego, spokojnego i wyjątkowego z dala od miasta
Nie trzeba mieć doświadczenia terenowego ani specjalistycznego sprzętu — liczy się ciekawość, otwartość i wygodne buty.

Dlaczego warto?
Puszcza Borecka to jedno z tych miejsc, w których łatwiej poczuć obecność dzikiej natury niż zgiełk codzienności. Tropienie wilków nie polega na pośpiechu, lecz na uważności: patrzeniu, słuchaniu, szukaniu znaków i rozumieniu lasu. To doświadczenie, które pozwala spojrzeć na przyrodę inaczej — bliżej, głębiej i z większym szacunkiem.
Organizacja
- czas trwania: 3 – 4 godzin
- miejsce: Puszcza Borecka ( 2 h z Olsztyna, 1 h z Ełku)
- termin: każda sobota lipca i sierpnia
- cena: 99 zł/os., grupy: min. 5 max. 15 osób.
- start: ok. 16:30
Rezerwacje
Napisz: mikrowyprawy [at] gmail.com
lub zadzwoń: 787 907 058

Regulamin:
1. Jeżeli będą tego wymagać przepisy – uczestnicy po przyjeździe muszą zdezynfekować dłonie, zmierzyć temperaturę i korzystać z maseczki w przestrzeniach zamkniętych.
2. W przypadku anulacji wyjazdu z powodów regulacji rządowych, wyjazd zostanie zrealizowany w pierwszym wolnym terminie po zniesieniu obostrzeń.
3. W przypadku zachorowania na covid lub kwarantanny zadatek nie przepada, w takiej sytuacji ustalamy nowy termin wyprawy, a płatność jest przenoszona.
4. Zadatek przepada w przypadku rezygnacji.
-
Dress Code
Obowiązkowo, cały rok: wygodne buty, ubranie warstwowe, adekwatne do pogody. Latem także długie spodnie i koszula lub długi rękaw. Krem UV na słońce i środek na komary oraz kleszcze. -
Included
Opieka przewodnika -
Not Included
MateriałyPamiątki z wyjazduTransportTransport z i na lotniskoUbezpieczenie NNWWyżywienieZakwaterowanie
Czas trwania 3-4 godziny.
- Poznamy historię spotkań z wilkami, które nie zostały wyssane z palca.
- Odwiedzimy miejsca w Puszczy Boreckiej, w których wilki systematycznie polują.
- Poszukamy śladów znakowania wilczego terytorium oraz tropów tych drapieżników, których charakterystycznych cech się nauczymy.
- Dowiemy się w jaki sposób wilki się komunikują.
- Spróbujemy nawiązać z nimi kontakt naśladując ich wycie.
- Poznamy strukturę wilczej rodziny oraz odpowiedź na pytanie, czy wilka można określać mianem doskonałego łowcy.
Tour Location
Puszcza Borecka, gmina Kruklanki
Radek Pietkiewicz
Najlepiej czuje się w lesie, z aparatem w ręku, tropiąc to, co dzikie i prawdziwe. Fotografuje przyrodę, najbardziej zwierzęta, a największy kawałek serca oddał wilkom i żubrom. Od kilku lat regularnie wraca do Puszczy Boreckiej i właśnie tam najczęściej łapie ten rodzaj zachwytu, którego nie da się dobrze opowiedzieć — można go tylko przeżyć. Na co dzień pracuje w MOPS w Giżycku, działa w Fundacji Impuls, a swoje teksty i fotografie publikuje m.in. w „Dzikim Życiu”.