fbpx
GOUP
Image Alt

Ostatnia rzeka

Tratwą na ratunek

Chcemy, aby dzikie rzeki powróciły na mapę Polski, dlatego planujemy spływ tratwą flisacką od granicy z Białorusią aż do Warszawy. To nasz protest przeciwko planowanej regulacji rzek: Wisły, Odry, Warty oraz budowy kanału wzdłuż Bugu, ostatniej dzikiej rzeki w Polsce.

DLACZEGO PROJEKT REGULACJI BUGU EKONOMICZNIE JEST BEZ SENSU?

Na regulację Bugu, w ramach utworzenia drogi wodnej E40, łączącej Gdańsk z Odessą, rząd planuje wydać do 25 mld zł. Jednak nawet największe polskie rzeki, tj. Odra i Wisła nie nadają się na rzeki transportowe. Ich koryta niosą kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt razy mniej wody niż duże rzeki na Zachodzie lub w Rosji. Bug w tym kontekście nie jest nawet polną drogą.

Naukowcy zauważają, że częściowe przeniesienie transportu z tirów na rzeki ograniczy emisję CO2 tylko o 1,5%. Sensowniejsze jest wykorzystanie istniejącej infrastruktury kolejowej, która leży odłogiem. Transport cargo kolejami spadł z ok. 60% w latach 90-tych do 18%. Dlaczego nie wykorzystać tego potencjału?

Polskie rzeki, w tym Bug, nawet pomimo planowanego pogłębienia do 2,5 m okresowo mogą być nieżeglowne, bo według badań Polska stepowieje. Mamy coraz mniej opadów, susze będą zdarzały się coraz częściej i będą dłuższe. Dodatkowo, regulacja rzek, która obniży poziom wód gruntowych, pogłębi negatywne skutki susz dla rolnictwa. Jaki będzie efekt? Wyższe ceny warzyw, owoców i mięsa w sklepach.

JAKIE SĄ KOSZTY PRZYRODNICZE REGULACJI BUGU?

Trudne do oszacowania, ale można z całą odpowiedzialnością powiedzieć: katastrofalne. Możemy je oszacować na przykładzie innych rzek.

Ślina: po regulacji zginęło 80% bezkręgowców, z rzeki zniknęły jętki, które są ważną częścią bazy pokarmowej pstrąga.

Ner: w 2008 r. o połowę spadła liczebność ptaków mokradłowych, całkowicie zniknęło 6 gatunków.

Łydynia: z 13 gatunków ryb zostały cztery, masa połowu z hetkara spadła z 33 kg do pół (!) kilograma.

Spływ możesz wesprzeć tutaj: www.zrzutka.pl/rzeka

Chcesz wesprzeć projekt?

Co planujemy?

Chcemy stworzyć pierwszy w Polsce rezerwat obywatelski. Na rezerwat, po konsultacjach z naukowcami wybrany zostanie cenny przyrodniczo fragment terenu nad Bugiem i nie tylko. Ziemia zostanie wykupiona i objęta ochroną. Na dobry początek otrzymaliśmy dostęp do dzikiej działki nad Bugiem pod Drohiczynem i zgłaszają się do nas kolejne osoby, które chcą udostępnić swoje ziemie pod działanie Fundacji DZIKO.

Założenie rezerwatu możesz wesprzeć tutaj: www.zrzutka.pl/rzeka

Przywrócić kilkusetletnią tradycję budowania tzw. dzikich uli, czyli kłód bartniczych (uli w wydrążonych pniach), od których m.in. zaczęło się osadnictwo nad Bugiem. W planach jest zbudowanie co najmniej kilku takich uli, powieszenie ich na drzewach i zasiedlenie dzikimi pszczołami. W drugim etapie chcemy też nauczyć lokalną ludność, jak kultywować tę tradycję;

Zorganizować spływ tratwą flisacką od granicy z Białorusią aż do Warszawy. W ramach nagrody, na tratwę zaprosimy 3 osoby, które wsparły projekt finansowo. (szczegóły na www.zrzutka.pl/rzeka)

Realizację filmów dokumentujących spływ, w którym pokażemy jak wyjątkowy jest Bug i okolice.

Chcesz wesprzeć projekt?

Każda dycha ma znaczenie.

Zbiórkę na projekt uruchomiliśmy tutaj:

www.zrzutka.pl/rzeka

Trasa spływu

Start: wieś Głębokie na granicy Polski i Ukrainy

Meta: Serock

Termin

01.07 – 31.07.2019 r.

Do startu pozostało

Co jeszcze możesz zrobić?

  • przekazać ziemię pod opiekę Fundacji DZIKO
  • przekazać drewno na budowę tratwy
  • przekazać sadzonki drzew
  • działać, jako wolontariusz/wolontariuszka
  • relaks nad rzeką, wrzuć zdjęcia w sociale, opowiedz znajomym

_____________________________________________________________

Część zbiórki, Fundacja DZIKO przeznaczy na założenie pierwszego w Polsce Obywatelskiego Rezerwatu Drzew. Zbiórka ma na celu wykupienie terenu o min. powierzchni 1 ha i objęcie go ochroną. Na rezerwat, po konsultacjach z naukowcami wybrany zostanie cenny przyrodniczo fragment terenu nad Bugiem. W planach jest także posadzenie 1500 drzew wspólnie z osobami, które wesprą zbiórkę. Dzięki temu, każdy, kto wesprze akcję finansowo będzie miał szansę przyczynić się do ochrony przyrody i jednocześnie zaprotestować przeciwko planom regulacji rzek. Osoby biorące udział w zbiórce zostaną zaproszone na trzydniowy „Nadbużański Mikrofest”.

Projekt wspierają

Fotograf

Będzie z nami on i ona.

Dziennikarz

Lorem ipsum lorem ipsum

Fotograf

Będzie z nami on i ona.

Producent